Listopadowe zdobycze

Ostatnio jakoś tak przez jeżdżenie z Grześkiem w trasy nie miałam czasu, usypiałam, gdy tylko poczułam poduszkę czy kołdrę, ale dzisiaj jakoś się trzymam. Mam kilka paznokciowych projektów, ale pomagając mu z koszami połamałam paznokcie, więc narazie nie mam na czym malować. Mam nadzieję, że szybko je ogarnę, bo nie chcę zalegać z pracami w projektach...
Tymczasem dzisiaj przychodzę do Was z chwalipięckim postem, które zauważyłam, że bardzo lubicie. Pokażę Wam nowe nabytki, przesyłki, czyli to, co w ostatnim czasie udało mi się upolować. Dużo tutaj pomocy Grześka. Skubaniec traktuje mnie jak kosmetykoholiczkę! Pff! Sam ciągnął mnie do Sephory, żeby kupić mi.. Co? Tego dowiecie się czytając tego posta ;)

Drogeria Natura
Baza peel off - gdzieś słyszałam, że mają ją wycofać.. Czy ktoś ma potwierdzone info co do tego?
Brązowy lakier, must have, mam pomysł na mani z nim, a zarazem pierwszy mój lakier Sensique.

Sephora
Lakier OPI Big red apple, a do niego masa próbek, ale nie wiem gdzie je położyłam, więc tu ich nie ma. Ale zdradzę Wam, że wśród nich były np Pat&Rub.

 Biedronka
Było -30% na mydła, żele i płyny do kąpieli, więc kolejne Bali już zdobi wannę, a płyn to już standard.

Sole do kąpieli. Tak zachwalaliście, że chcę wypróbować kolejne dwie (bursztyn i morską). Trawa jest moją ulubioną narazie :) Ale jeszcze 2 czekają na zakup kiedyś tam w przyszłości ;)

Tak przy okazji wpadły też nowe patyczki - przydatne przy higienie jak i domywaniu lakieru ;)

Apogeum szaleństwa zakupowego osiągnęłam realizując tą kartę..
Inne stale bywalczynie YR wiedzą o co chodzi^^ Tutaj taki prezencik, tutaj taka zniżeczka.. Poza tym z okazji otwarcia 100 sklepu w Polsce stemplowali do końca kartę, więc będąc na 1 stopniu mogłam za free dobrać jeden produkt do 15 zł. Żyć, nie umierać :D Grzesio współczuję Twojemu portfelowi [*]
Urocze misiątko, pledzik z pokrowcem, masa próbek, żel pod prysznic granat, odżywka do włosów i 2 wody toaletowe (duża i mała). Poszalałam, ale pani Marlena była taka miła :D

Natomiast po kilku dniach przyszła przesyłka od Marty w ramach wygranej konkursu :)
3 kolejne kosmetyki YR - peelingująca pianka do demakijażu, maseczka i balsam do ust.

Pozostając w temacie przesyłek - nowe testy na Everyday me :)

Już od dawana nie czytam tej gazety, jednak w cenie był gratis w postacie kosmetyku Wibo/Lovely/Virtual, więc czemu nie? ;)
Wszędzie spotykałam korektor do lakieru wylanego na skórki Lovely lub tusz Virtual, lecz nie mogłam się zdecydować (szkoda, że nie kupiłam 2!). Aż w Kaufie kupiłam gazetę, a gratis losowo odebrałam w punkcie info, a były to cienie Wibo ;)

Linka pokazała mi tą piankę.. no i po prostu musiała być moja :) Dla chętnych - właśnie jest na promocji w Rossmannie ;)

Wracając do Biedronki.. Jak od początku nie chciałam tintów, to teraz mnie tak naszło, a teraz były przecenione na 3,99 zł, więc nie mogąc się zdecydować pomiędzy 2 dostępnymi kolorami do koszyka trafiły obydwa :) 

Pewex
Tutaj zdobyłam 2 żele pod prysznic Balea! Od dawna się już do nich przymierzałam od kiedy je ujrzałam, no i w końcu są :)

A teraz taki mały suprise! :)
Pamiętacie mojego pomysłowego chomika, który zabłysnął w TYM poście?

Niestety jego dni dobiegły końca, jak to mówią fascynaci tych zwierzątek.. jest już za tęczowym mostkiem. Mam nadzieję, że tam jest jej lepiej, bo przed śmiercią się męczyła :(
 Mój chłopak długo starał się mnie namówić na nowe stworzonko, aż w końcu mu się udało. Miał być znowu chomik syryjski, ale skończyło się na.. Myszoskoczku mongolskim :)

Przedstawiam Wam zatem Gryzeldę vel Gryzię :)
Stworzonko nie gryzie, więc imię nie odzwierciedla cechy :) Nie jest narazie łatwo z oswajaniem, nie chce wchodzić na rękę tak szybko jak chomiczek, ale mam nadzieję, że będziemy tworzyły zgrany duet, no i małą rodzinkę z Grzesiem :) Mam co do niej wielkie plany, bo myszoskoczki można wyuczyć jak psy pokonywanie torów przeszkód, takie myszoskocze agility :) Życzcie mi powodzenia :)

Jak tam Wasze zakupy listopadowe? Już poczynione czy czekacie na zniżkę -40% na kolorówkę w Rossmannie (22-29.11)? :)

37 komentarzy:

  1. Szalona! Z tym myszoskoczkiem!:)
    a Twoje nowości robią wrażenie!
    Tą bazę nie mogę na nią nigdzie się natknąć :(
    hahah :D ja skończyłam 2 poziom w YR i zbieram na 3 to będzie prezent o wartości 70 zł :D
    A misiaczka mam w domku powędruje w prezencie :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co słyszałam Biedronka poszalała z promocjami - jeśli Tinty są po 3,99 to... wspaniale! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam odżywkę YR i spisuje się średnio niestety, ale może Tobie lepiej będzie służyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wybaczę sobie, że zapomniałam z domu kuponu z YR ;/ Ten misiu jest cudowny! Zazdrość mnie chyba zje, bo kupon do 30 listopada, a ja do tego czasu nie zjadę do domu! ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne lakiery do paznokci, sporo tego przybyło :)
    Ja na stronę YR nawet nie wchodzę bo to sekta normalnie hah oczywiście w przenośni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Współczuję odejścia chomika, ja ciężko przeżywam takie sytuacje z każdym pupilem domowym...

    OdpowiedzUsuń
  7. ja właśnie czekam z zakupami na 22.11 ;p ale Twoje są pokaźne!
    na czym polega ta baza peel-off?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza ułatwia likwidowanie lakierów z paznokci. Jeśli mamy ją nałożoną pod lakierem, to ten możemy ściągnąć z paznokcia niczym maseczkę z żelatyny z twarzy ;) Wkrótce pojawi się jej recenzja ;)

      Usuń
  8. Zerknęłam na chomika. Moje (a mam dwa) uwielbiają płatki kosmetyczne, daję im zawsze kilka aby wyścieliły sobie domek nimi - noszą je tak dumnie w pyszczku jak Twój na zdjęciu.

    Oby mu dobrze było za Tęczowym Mostkiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. poszalałaś jak zwykle ;p :**
    Gdzie dorwałaś tą balea? :)
    I jakie były jeszcze dodatki do tej gazety oprócz cieni? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w mieście taki sklep Pewex, gdzie można dostać produkty często u nas niedostępne, np Baleę, Milkę z Oreo zanim u nas weszła do sprzedaży itp :)
      W gazecie oprócz cieni można było trafić jeszcze tusz, pomadkę, kredkę, bronzer, puder, ten korektor do paznokci i inne jak to napisano w gazecie :) Dodatkowo w każdej gazecie były jeszcze odblaskowe naklejki widoczne na zdjęciu ;)

      Usuń
    2. O jak fajnie ci :D I ile dałaś za te żele? :)
      Jest pełny asortyment Balea tam - balsamy, masła, i w ogóle?
      O a milki oreo to u siebie nawet nie widziałam - jest juz w sprzedarzy?
      O ciekawe jaki ten tusz by był, a korektor do paznokci to na czym polega? Muszę się jutro rozejrzeć i zobaczyć co w tej gazecie u mnie w mieście jest - a jesteś zadowolona? Bo zastanawiam się czy kosmetyki mają dobre daty? i np. czy tusz nie jest wyschnięty?

      Usuń
    3. Za żele 5 zł od sztuki. Są żele, szampony i kremy też widziałam. Żele i szampony w dość znośnej cenie, nie wiem jak normalnie w DMie, ale krem w słoiczku takim jakby metalowym kosztował u mnie 18 zł :O
      Milka Oreo już jest w sprzedaży :D Widziałam ją już na jakiejś stacji benzynowej i chyba w Kauflandzie :D
      Cienie mają termin do końca przyszłego roku, więc nie jest źle ;) Jeszcze ich nie używałam, ale jak ten moment nastąpi to pewnie pojawi się recenzja. Z resztą myślę, że na innych blogach też się znajdzie, bo to takie cienie jak z Rossmanna ;)
      O ile się nie mylę, to ten tusz Virtual z gazety to był ten http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=49600
      A propo korektora do paznokci.. Skoro o niego spytałaś, to powęszyłam troszkę w necie, oczywiście na blogach :D i cieszę się, że go NIE kupiłam! Sama zobacz: http://zuzikzuzu.blogspot.com/2012/08/french-manicure-lovely-korektor-lakieru.html http://www.jedwabnastronazycia.pl/2011/11/lovely-perfect-manicure.html

      Usuń
  10. U mnie zakupów prawie nie było.... Gazetę miałam i ja kupić, ale wszędzie były te nieszczęsne cienie w dziwnych kolorach....

    OdpowiedzUsuń
  11. Imponujący stos kosmetyków :) Słodki zwierzak, życzę powodzenia w trenowaniu go :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O rany ile nowości:) Szaleństwo hehe;)
    Też się niedawno wkręciłam w temat YR, ale nadal czekam na prenumeratę którą przysyłają do domu :<

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo.. opkupiłaś się nie powiem! ;D Ale ja też lubię nowości u mnie, a co :)

    ojejj.. masz myszoskoczka-cuuuddowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajne nowości, szczególnie to ostatnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne kosmetyki, zwierzątko przeurocze. :) muszę zakupić tą bazę peel off ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna jagodowa Balea, u mnie już zapasy się jej kończą:/

    OdpowiedzUsuń

  17. Nie byłem dawno w biedronce, przeoczyłem promocje, wychodzi że muszę częściej do niej zaglądać :))

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  18. Znowu obniżka w Rossmanie, a ja cierpię z powodu braku funduszy :( Mogłam nie przeczytać o tej akcji. Przynajmniej bym się nie dołowała.

    Kupujemy podobne rzeczy. Uwielbiam ten pilingujący żel z Biedronki, a patyczki ostatnio wykorzystałam do zrobienia owieczki dla córci ;)

    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
  19. Trochę tego jest. Ja czekam na promocje w Rossmannie :D trzeba przecież nowy tusz kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej nominowałam Cię do Liebster Blog Awards.
    http://swiat-malgosi.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-troche-o-mnie.html
    Mam nadzieję, że dołączysz do zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Gdzieś w tv chyba usłyszałam.. Poza tym blogi, blogi i jeszcze raz blogi :)

      Usuń
  22. Fantastyczne zakupy! Ja bym jeszcze dobrała ten pled śliwkowy <3
    A nowe zwierzątko jest przesłodkie, oby szybko się oswoiło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo jestem ciekawa tej bazy, z niecierpliwością czekam na recenzję, gdy już troszkę poużywasz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zakupy! Ślicznego OPIka wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. 18 to trochę za dużo rzeczywiście ale za balea żele to tanio w DM są chyba po 3 zł bodajże :)
    korektor o istny bubel, kurcze w sumie mam ochotę wypróbować ten tusz, ale właśnie zastanawiam się czy jakiegoś bubla do gazety nie dali, jutro muszę zobaczyć w sklepie, ale skoro mówisz że cieni data długa więc może się skuszę za taką cenę zresztą ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Spore zakupy ;)) Też akurat odwiedziłam YR, ale o tym stemplowaniu do końca kartki nie miałam pojęcia:(

    OdpowiedzUsuń
  27. Spory koszyk zakupów jest u Ciebie. Śliczny myszoskoczek. Zabawa z takim pupilem to świetny sposób na relaks :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam te tinty z Bell i bardzo sobie je chwalę. Fajne zakupy:-). Pozdrawiam i zapraszam do obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  29. ojeju jeju ależ ta Gryzia śliczna! Zazdroszczę, ja bym chciała szczurka, ale mamy w domu dwie świnki morskie więc póki co szczurek odpada :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger