Muffinki a'la pizza

Jeśli właśnie myślicie, że kulinarne posty na blogu kosmetycznym nie pasują, to odpowiem Wam, że kosmetykoholiczki też jedzą, a ja nie lubię ograniczeń i chcę się z Wami dzielić wszystkim - no może wyłączając z tego recenzje Always ;)
Mamy właśnie weekend - czas odpoczynku, relaksu i zabawy. Jeśli chodzi Wam po głowie czym poczęstować znajomych lub co przekąsić podczas oglądania filmu w tv, szczerze polecę Wam muffinki na słono, które mają być odpowiednikiem pizzy. Jeśli lubicie to danie, z pewnością wiecie, że aby ją przyrządzić potrzeba niewiele, a dodatki to osobisty wybór tego co Wam smakuje i jest dostępne w lodówce. 

Składniki na 12 sztuk:
1,5 szklanki mąki
1/4 szklanki oleju
1 jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
odrobina ketchupu dla dodania barwy
ok 150 ml mleka - dodaj na oko, tak aby ciasto nie było za gęste/rzadkie
przyprawy do smaku (np bazylia/oregano/ostra papryka/słodka papryka/zioła prowansalskie/przyprawa do pizzy/czosnek otarty lub świeży zmielony)
dowolne dodatki pokrojone w kostkę (pomidor/papryka/ogórek kiszony/parówka/salami/ser)

Moje dodatki na dzień dzisiejszy prezentują się tak: salami, papryka czerwona, ser żółty gouda, ogórek kiszony i pomidor. Równie dobrze sprawdzi się parówka/kiełbasa, ser mozzarella, pomidory z puszki itd.

Na początku mieszamy wszystkie składniki w misce - wystarczy łyżka, mikser nie jest potrzebny. Poza tym później mógłby nieco zmielić nasze dodatki, a po co brudzić 2 rzeczy zamiast jednej. Mąka, jajko, soda, olej, sól, proszek do pieczenia, mleko, ketchup i przyprawy powinny dobrze się połączyć.


Następnie dodajemy dodatki i dokładnie mieszamy. Ilość dodatków ogranicza zawartość Waszej lodówki i oczywiście ciasto - powinna to być proporcjonalna mieszanka.

Nakładamy ciasto do silikonowych papilotek - później bez problemu możemy wyjąć muffinki. Z metalowymi i papierowymi nie jest tak kolorowo - te pierwsze trzeba uprzednio przygotować, a papierowe często się rozkładają i ciasto ląduje na blasze.

Muffinki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200*C.

Można je podawać na ciepło i zimno, są świetną przekąską, do której idealnym dodatkiem jest ketchup lub sos czosnkowy. Gwarantuję, że szybko znikną z talerza, a przecież nie były skomplikowane w przygotowaniu ;)

Smacznego ;)

81 komentarzy:

  1. Fajny pomysł. Jak mnie najdzie "coś bym upiekła" to wypróbuję. Bo ogólnie pizzę uwielbiam piec:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować ten pomysł, bo minimum roboty, maksimum smaku ;) Poza tym nie zawiera drożdży jak większość przepisów na które napotkałam :)

      Usuń
  2. Nie jadłam nigdy takich muffinek na słono, ale już od samego patrzenia, wiem, że bym się z nimi bardzo polubiła, bo wyglądają przepysznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi na slono nie wychodza;) slodkie tak!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł, wypróbuje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł genialny. Wypróbuję. Te papierowe papilotki są w porządku, po prostu trzeba je wkładać do specjalnej blaszki na babeczki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się zgadzam, jednak skoro mam silikonowe, to już się nie bawię ;)

      Usuń
  6. Super przepis, zaraz dodam go do mojego przepiśnika i przetestuję przy najbliższej okazji :D Uwielbiam muffinki i pizzę, a to połączenie wydaje się być niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi - a skoro lubisz obi formy, to może będzie idealnie? :)

      Usuń
  7. Z chęcią wypróbuję, nigdy nie jadłam takich niesłodkich muffinek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł, chyba jutro zrobię w celu wypróbowania nowego piekarnika :)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Debiut, a zarazem jaki smaczny :)
      Miło mi :)

      Usuń
  9. Muffinek w takim wydaniu jeszcze nie jadłam, więc muszę spróbować, bo pizzę uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmmmm.... pycha! Robiliśmy coś podobnego! I z szynką i nawet z łososiem... niestety tu nie mam piekarnika ad czym ubolewam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z szynką też są smaczne, a z łososiem muszę wypróbować :)

      Usuń
  11. Bosko! A taką ochotę na pizzę miałam..... Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepis już sobie zapisałam wcześniej z insta :D i właśnie jutro będę je piec bo kumpele przychodzą :) najlepiej podać takie ciepłe z pieca, czy wcześniej trochę zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi najbardziej smakują jak ciasta - ciepłe, ale nie parzące. Jednak chłodne również w porządku ;-)

      Usuń
  13. Pierwszy raz widzę, muszą być pyszne ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ide teraz do pracy a ty mi tu takie pysznosci pokazujesz!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny pomysł! na pewno jak znajdę chwilę wolnego czasu, to wezmę się do roboty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak Ci wyszło :)

      Usuń
  16. Bardzo fajny przepis, chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda, ze wcześniej nie wpadłam na to, żeby zrobić babeczki nie na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja bym mogła nawet napisać o Alwaysach :) Uważam, ze wszystko jest dla ludzi :)
    Jeszcze się nie spotkałam z takimi muffinkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chyba bez zdjęć po użyciu? :D

      Usuń
  19. Dość długo myślałam co wyczarujesz z tych składników i nie wpadłabym na to, że muffinki. wyglądają przepysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, jeszcze potrafię zaskoczyć :D

      Usuń
  20. Zapisuję przepis w zakładkach:) Oglądałam kiedyś filmik o pizzowym muffinkach na YT, ale było tam za dużo roboty no i właśnie zabawy z drożdzami. A tutaj prosto i szybko:) Btw, gdzie można dostać silikonowe foremki do muffinków? Zazwyczaj spotykam papierowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja szukałam bez drożdży, bo skoro ma być szybko, to po co mi zabawa z drożdżami? :]
      Jakiś czas temu były w Biedronce, taka jakby cała silikonowa blacha z miejscami na muffinki, albo w Kauflandzie/Carrefourze/Auchanie na dziale kuchennym jeśli myślimy o dość przystępnej cenie ;)
      Te, które widać na zdjęciu są z Biedronkowej paczki świątecznej, którą dostała mama mojego chłopaka, gdy tam pracowała. Na spodzie mają szablon biedronki, która odznacza się na spodzie muffin :)

      Usuń
  21. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 5000 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie je robię! Siedzą w piekarniku 😄 ciekawe co wyjdzie!

    OdpowiedzUsuń
  23. mmmm - ale mi smaka narobiłaś! Kradnę przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapisuję! Jak udaje Ci się wyjmować muffinki z silikonowych foremek? Ja dwa razy próbowałam, potem się poddałam i do silikonowej najpierw wkładam papierową papilotkę. Dzięki temu zabiegowi nic nie wypływa, a ja nie walczę z wyciąganiem zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że normalnie - najpierw odginam rogi i po prostu ją 'wyrzucam' :)

      Usuń
    2. Ja robię tak samo :)
      Muszę wypróbować muffiny na słono, bo bardzo często robię w słodkiej wersji, bo szybkie i nieskomplikowane. I nieważne ile zrobię, zawsze znikają w ekspresowym tempie :)

      Usuń
    3. :)
      U mnie w domu wygląda to identycznie :]

      Usuń
  25. takich muffinek jeszcze nie jadłam, muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muffinki chyba lubię w każdej postaci, choć przyznam się, że takich jeszcze nie jadłam. Jednak jeśli już mówić o przekąskach to wolę na słono, niż na słodko. Zrobiłam sobie zdjęcie przepisu, na pewno kiedyś skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny pomysł, koniecznie muszę wykorzystać!:D

    OdpowiedzUsuń
  28. wygladają pysznie :) Jako przekąska na pewno świetnie się spisują :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Strasznie mnie zaciekawił te przepis. Na pewno wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak wyszły i czy smakowały ;)

      Usuń
  30. na taki pomysł to nie wpadłabym, zrobię sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. ale pięknie to przygotowałaś do zdjęć, robisz ludziom smaka na noc, a miałam już nic nie jeść dzisiaj :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się, także cieszę się, że to doceniasz ;-) Ajj znam ten ból, gdy późno w nocy przeglądam przepisy na blogach :-D

      Usuń
  32. Muszę kiedyś wypróbować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak tylko kupię jakieś papilotki (no nie mam nawet papierowych) to będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać czy smakowały ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger