Co przybyło w kwietniu? ;)/Edit

Witajcie! Dzisiaj szybki przegląd nowości, jakie pojawiły się w moich szafkach. Nie ukrywam, że przyczyniły się do tego promocje w Rossmannie i Naturze, uprzejmość pani Małgorzaty reprezentującej markę Soraya, czy promocje w H&Mie, a także wygrana u Blonde Chemist. Słowo wstępu już było, teraz zapraszam na prezentację moich nowych nabytków :D
Soraya uraczyła mnie takim oto zestawem.. Niektóre rzeczy już wstępnie były zaprezentowane pod względem merytorycznym w tym poście. Otrzymałam balsamy, zestaw na słoneczną pogodę - balsam do opalania, kojący żel na poparzenia i olejek po opalaniu, a także płyn do higieny intymnej i krem z filtrem.

Zakupy w Yves Rocher.. Miało ich w tym miesiącu nie być, ale bardzo chciałam kupić chłopakowi wodę toaletową Green, a przy okazji dostałam szampon do wyboru (wybór padł na pokrzywowy szampon oczyszczający) torbę (idealnie nada się na transport ręczników na plażę!). Przy okazji znajoma w YR poinformowała mnie o tym, że przy jeszcze jednym dowolnym zakupie dostanę mini-mleczko do ciała, więc kupiłam tonik z serii Hydra Vegetal. Peeling do stóp był skutkiem ukończenia poziomu na karcie, a waniliowa, musująca pastylka do kąpieli - brakowało mi do kolejnej pieczątki :)
Najnowsza czekolada Milki to wygrana na ich Facebooku. Niestety muszę stwierdzić, że mają lepsze w ofercie. Mieszanka strzelających cukierków, żelków i draże nie do końca mi posmakowała.
W blogosferze była głośna akcja - Joy + mleczko pod prysznic Luksji. Tym razem nie mogłam przeoczyć takiej okazji. Kupiłam, a nawet wcisnęłam chłopakowi - był zachwycony jaka gładka jest jego skóra po prysznicu :) Skarba dostałam przy zakupie w tym kiosku, ale zwykle można też go odebrać w Rossmannie.

W Naturze (niestety wyrwałam się przed promocją, ja głuptas) kupiłam puder transparentny. Nastawiałam się na ten od Essence, ale już od dawna nie mogę go spotkać, wiecie może co się z nim dzieje? Skusiłam się na równie zachwalany puder My Secret i lakier Kiwi. To nic, że mam już taki w kolekcji, przecież może się skończyć, a taka okazyjna cena może się nie powtórzyć.. Poza tym to limitka, więc jeszcze lepiej :P

Rossmanna odwiedziłam 2 razy - raz wybrałam się po podkład - tu wybór padł Rimmel Stay Matte. Kolejny tydzień, czyli produkty do oczu. Zakupiłam zatem wychwalany tusz Wibo Pump up, do tego kobaltowy eyeliner Wibo, a także mój pierwszy eyeliner żelowy od Maybelline.
Wygrana u Blonde Chemist była jedynie nagrodą pocieszenia, choć przyznam, że niejedna pewnie pozazdrości mi tej paczki. Stanowią ją zarówno nowe, nieuzywane produkty, jak i te, które Angelice nie przypadły do gustu. Całość prezentuje się tak:
A w zestawie mamy: Bielenda dwufazowy płyn do demakijażu, odlewka szamponu Joanny, tusz Ladycode by Bell, baza pod cienie i kredka Essence, cień Astor oraz po niewielkiej ilości zimowych wosków YC do przetestowania. 
Nówki sztuki nieśmigane to peeling myjący Joanna, chusteczki nawilżane, maseczka, błyszczyk H&M, pigmenty Essence, matowy cień My Secret, róż z zimowej kolekcji Lovely, lakier Manhattan i coś do okularów..? Jeszcze tego nie opatentowałam ;)

Łupy z H&M są okazjami przecenowymi, w dodatku są elementem rozpieszczania przez chłopaka. Oj Grzesio ♥
3 bransoletki za całe 2 złocisze. Wcześniej kosztowały jakieś 30 zł ;]

czerwona plisowana mini
koronkowe leginsy
bluzka z siateczkowym dekoltem i rękaw



 Ostatnia nowość w mojej szafie to 2 sukienki z Vinted.
Pierwsza z nich niestety okazała się za mała w biuście, ale mam już jakiś pomysł jak to naprawić ;)

Druga z Reserved - niestety podkreśla każdą moją fałdkę, ale przecież walczymy o idealną figurę :D 

U wielu dziewczyn już widziałam prawdziwe świętokradztwo z Rossa.A  jak tam nowości u Was? 

Edit 02/05/2014 19:10
Ehh zawsze o czymś zapomnę! Tym razem były to musowe zakupy maszynek w Rossmannie - tej Bic nie polecam, ma nieruchomą główkę - ale skoro była w promocji, o musiałam się skusić! No i ten lakier - Grześ wybierał, niska cena, żel nie wziąć!

Natura - słyszałam, że ten biały lakier całkiem nieźle się spisuje, więc wzięłam, bo mój biały lakier od Lovely zawsze pozostawiał wiele do życzenia, a dodatkowo teraz jeszcze zgęstniał. A jak już zobaczyłam wychwalaną pod względem neonowych, napigmentowanych cieni paletkę My Secret, to musiałam ją mieć przecież ;) 

 Ostatni nabytek to maska z Hebe Crema al Latte - zobaczymy jak się sprawdzi :)

45 komentarzy:

  1. ten żel z gazety i tusz lovely też dorwałam:D

    OdpowiedzUsuń
  2. wooow sporo rzeczy ci przybyło. żel do intymnej soraya miałam i jest b.dobry- u mnie jest nawet recenzja.
    również kupiłam stay matt z rimmela ale kolor wybrałam za jasny (niestety drogeryjne światło zawodzi)!
    dodaję do obserwowanych! będę zaglądać częściej!

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że nowa milka to słabizna... ja najbardziej lubię jogurtową i te bąbelkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie faworytem jest ta z Daim, Oreo i Carmel Cream. A z podstaw to wiadomo, że biała czy hazelnut również kusi tak samo jak zwykła bez dodatków :)

      Usuń
  4. U mnie szła Rossmannowski w pełnej krasie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. czerwona mini jest przegenialna, też ją chcęeee <3

    OdpowiedzUsuń
  6. To do okularów to chusteczki do czyszczenia, można też nimi monitor laptopa czyścić :)
    Nowości z H&Mu mi się bardzo spodobały, ja zazwyczaj jak już docieram do sklepu to nie znajduję nic ciekawego w moim rozmiarze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwikłałaś mą zagadkę :D
      Mi się tym razem w H&Mie udało - może szerokiego wachlarzu nie było, ale w CH, w którym pracuję nie ma dużo ludzi nigdy, jest na na uboczu miasta, więc ciągle jakieś wyprzedaże są, rozmiary dość łatwo upolować :)
      Tu akurat leginsy M, bluzka i spódniczka S, czyli zwykle dość ciężkie do zdobycia, bo najczęściej zostają XXS czy XXL :)

      Usuń
  7. Och sporo tych nabytków :)
    W Rossmannie na szczęście (dla portfela) nie byłam
    Joy z żelem mam :D
    Sorayę bym przygarnęła chętnie i to całą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie prezentują się te balsamy z Soraya:)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne nowości :)
    a ta nagroda pocieszenia na prawdę super :)
    ja w Rossmannie kupiłam jak na razie tylko 4 rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogrom w Rossmannie zrobię po wypłacie jak dorwę się do lakierów :D

      Usuń
  10. Widać, że przybyło sporo fajnych rzeczy. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo, sporo, udanych testow zycze :)! Spodniczka z h&m bardzo mi sie spodobala :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojejku jakie zakupy.... zazdrość!!!!! a nagroda pocieszenia taka fajna jakby to nagroda główna była :)
    Obserwuję, zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ile swietnych nowosci :)
    http://anieszkaw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ile nowości :) taką czekoladę miałam ostatnio w ręce, ale powstrzymałam się i nie kupiłam :) może i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo fajnych rzeczy i te ciuszki też Ci się udały :)

    OdpowiedzUsuń
  16. poszalane! boże jest taka czekolada z żelkami icukeirkami strzelającymi?! NIE WAŻNE ŻE JESTEM NA DIECIE - WAŻNE ŻE JĄ CHCĘ!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne nowości :) A co do pudru z Essence to ponoć został wycofany już jakiś czas temu. Na jedno miejsce miał pojawić się prasowany puder transparentny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przeczytałam, że nie zrobiła na Tobie szału ta czekolada, ale ja muszę ją pośiąść! :D Chceeeee to.
    Ach i bardzo fajna ta czerwona spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kallos Latte jest Awesome!:) Ukochana maskoodżywka ever:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne rzeczy :)
    Chłopaka masz Kochanego, trzeba przyznać :)
    Daj znać jak maska, podkład i tusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie właśnie daj znać jak maska i podkład koniecznie :D
      same wspaniałości widzę ;P
      Milka najlepsza jest malinowa :D

      Usuń
  21. Dużo tu kosmetyków, które i ja ostatnio kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lakier kiwi wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładnie Soraya zabezpieczyła Cię na letnie kąpiele słoneczne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię ten lakier kiwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ile nowooości! widzę kilka moich ulubieńców! no i chłopak jaki kochany! tez tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne te Twoje nowości ;) Na magazyn JOY z mleczkiem również się załapałam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow ogromna ilość nowości ;) ciekawi mnie zestaw kosmetyków Soraya z pierwszego zdjęcia, ciekawe jak się sprawdzą.
    Uwielbiam dwufazówkę z Bielendy, mam nadzieję, że i Ty będziesz z niej zadowolona, ja wczoraj kupiłam na odmianę wersję z bawełną.
    Czekoladę milke widziałam właśnie z Piotrze i Pawle jako nowość, szkoda że nie zachwyca :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem sporo :) ale trzeba się rozpieszczac ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. pozazdrościć zakupów, nie pamiętam kiedy byłam na takich porządnych, zaciekawiły mnie produkty od firmy Soraya i lakier kiwi :D zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  30. Spore te zakupy, ale moje nie mniejsze przez te wszystkie promocje ;d

    OdpowiedzUsuń
  31. Sporo tych zakupów. A ta nagroda pocieszenia... hmm.. jestem ciekawa, jaka była główna nagroda :)

    OdpowiedzUsuń
  32. promocje zawsze dooobre :D
    Ale no, nie powiem, udało ci się dość dobrze okupić :D

    OdpowiedzUsuń
  33. jestem bardzo ciekawa tych pierwszych produktów z sorayi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje, bardzo fajne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa jestem jak się sprawdzi ten peeling do stóp, ja go nigdy nie mialam, a wiele osób chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Czerwona plisowana spódniczka jest prześliczna, uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ile nowości ! Ja mam tylko ten żel lactissima do higieny intymnej firmy soraya i jest rewelacyjny ! Nie podraznia, łagodzi nie uczula . słyszałam ze balsamy body diet sa świetne koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger