Matura style

Przy temacie studniówki nieodłącznym elementem jest omawianie kreacji - garnitury, smokingi, a dla dziewczyn eleganckie sukienki, czy odważnie odsłaniające nogi krótkie kiecuszki. Cała zima spędzona na przymiarkach, dobieraniu fasonu do figury. W dwóch słowach rewia mody.
Na maturze mimo wszystko też trzeba jakoś wyglądać, bo zapewne będą to ostatnie dni w szkolnych murach (oprócz odbierania wyników i ewentualnych poprawek, których nikomu nie życzę;)). Dzisiaj z racji matury z polskiego, która rozpoczęła zmagania tegorocznych maturzystów kilka zdjęć prezentujących jak ubrać się na maturę w wersji męskiej oraz w nieco ekstrawaganckiej wersji damskiej.*
*Taki szał koronkowy nie koniecznie jest mile widziany w szkołach, rodzice też raczej widzą Was w ołówkowych spódnicach i białych koszulach.

Oj za dzień matura (o jejku, co to będzie) 
Za godzinę 
Już niedługo, coraz bliżej - już za chwilę

Pierwsze dwa zdjęcia wykonane w Warszawie na Żoliborzu, jednak później z G. uciekliśmy od zgiełku miasta na chill out na plażę nad Narwią w Nowym Dworze Mazowieckim.

Klasyka wydania - koszula, garniturowe spodnie, pantofle, krawat. Zwracając uwagę na to, że dni są w miarę ciepłe marynarkę można sobie odpuścić, a żeby był lans i szpan można założyć okulary awiatorki lub wayfarrery.
Grzesiek postawił na czarną koszulę i spodnie w paski. Dodatek stanowią awiatorki z lustrzanym blaskiem i wąski krawat z przewagą fioletu.
koszula/krawat - New Yorker
spodnie/pantofle - lokalny sklep z garniturami
okulary - C&A

Często dyskusyjnym tematem jest strój maturzystek, bo tu do wyboru mamy sukienki, spódnice, spodnie.. Najchętniej widziane jesteśmy w spódnicy w zestawie z białą koszulą, jednak dobrać teraz ten zestaw tak, żeby czuć się komfortowo nie jest najłatwiej. Koronki również są tematem pod młotek. Zwłaszcza, jeśli widać je w całym stroju. Jeśli jednak nie na maturę, to polecam taki zestaw na inną okazję. Latem, mimo długich nogawek, będzie zbawienny - cudnie przewiewny.
Wybrałam białą koronkową tunikę, pod nią białą koszulkę, do tego również koronkowe leginsy, czarne baleriny i dla przełamania równowagi szarą torbę. Od słońca chronią mnie okulary w zawsze modnym wydaniu - awiatorki.
Całość jest wygodna i przewiewna, idealnie sprawdzi się w ciepły, letni dzień.

tunika - SammyDress
podkoszulka - Tally Weijl
leginsy - H&M
okulary - C&A
baleriny/torba - bazarek Płońsk
bransoletka - nadmorski bazarek
wisiorek/kolczyki - lokalny jubiler

No to teraz obowiązkowe pytanie: jak Wam poszła matura 2014? Jak wspominacie swoje matury? A może stresujecie się przed kolejną? ;)

30 komentarzy:

  1. Elegancko :) Ja prasujac koszule przed matura (oczywiscie przed samym wyjsciem), delikatnie "mowiac", ja spalilam ;D Jako, ze byl to tyl, zalozylam marynarke i nie bylo widac ;) Napocilam sie na maksa, nie mogac jej zdjac, ale mature zdalam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maturę mam za dwa lata, ale już wyobrażam sobie ten stres ;D Wyglądacie ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki przystojniak :) Podobają mi się faceci w garniakach :)
    Jak poszła wczoraj matura?
    ja swoją maturę wspominam dobrze, ale stres przed ustnymi maturkami był :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Męskie wydanie mega eleganckie:)
    I śliczna tunika:) Chociaż ja jednak preferuje klasyczne wydania:)
    Moją maturę wspominam całkiem miło, ale chyba te ustne zostają w pamięci na dłużej, a o pisemnych się z czasem zapomina;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygladacie!:)))
    Ale te legginsy na całej długości tak prześwituja? A co z majtkami?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha oj Monika :DD

      ja za rok matura - już się boje ;D

      Usuń
    2. Właśnie na pupie też prześwitują, więc są dobre pod spódnicę w chłodniejsze dni, albo z tuniką ;)

      Usuń
  6. Ja maturę miałam w zeszłym roku :D z tego co pamiętam to poszłam w czarnej mini, białym topie i czarnej marynarce :D w koronkowych legginsach chyba bym się nie odważyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na maturze byłam w spódnicy, a później na dodatkowe przedmioty chodziłam już w leginsach, bo nie chciało mi się stroić :] W tym roku Grzesiek pisał maturę po roku przerwy po technikum. Moja była 2 lata temu :)

      Usuń
  7. Do matury mam jeszcze trochę czasu, dopiero testy gimnazjalne napisałam :) Świetna tunika!

    OdpowiedzUsuń
  8. Stres przed maturą to był horror chociaż moja mama przeżywa teraz jeszcze większy bo mój brat w tym roku pisze a nie widziałyśmy go za często uczącego się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście mam to juz za sobą :)) leginsy są mega :)

    Zapraszam do mnie na wczorajszy post http://maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ehhh, kiedy ja pisałam mature

    OdpowiedzUsuń
  11. Legginsy powaliły mnie na kolana! Wow, wow, wow i jeszcze raz WOW! Świetna stylizacja kochana ;) Zdjęcia cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tunika ! :* Wielkie szczęście ze ja już maturę mam za sobą.. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja teraz też maturkę piszę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna tunika ;) ja już swojej matury nawet nie pamiętam hehe

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładna tunika i świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W Sumie to racja, w ostatnie dni nic nie szkodzi że się tak super wyszykujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie to te leginsy jednak zbyt odważne na maturę.

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne leginsy, zgadzam się z królową Karo, dla mnie też są zbyt odważne jak na pójście na egzamin, nie ważne jaki. Moja matura była 10 lat temu więc mogę się nie znać :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym wybrała klasyczną sukienkę, ewentualnie zestaw spódnicy i jakiejś strojnej bluzki ;) Fajne zdjęcia :) !

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mnie taki egzamin stresował i było mi wtedy wszystko jedno jak wyglądam. Czerwone majtki oczywiście miałam, żeby szczęście przyniosły :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja z matmy byłam taka dobra, że pisałam ją dwa razy :D na głównej zabrakło mi jednego pkt

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bym się chyba nie odważyła na taki ubiór w dniu matury :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaki Elegant - super wygląda :)

    Jeju ja swoją maturę miałam już 4 lata temu ... ale wspominam w miarę dobrze :D poza angielskim :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Pisałam maturę 3 lata temu i o dziwo wspominam ją bardzo dobrze! Pomimo olbrzymiego stresu (zwłaszcza przed matmą...) to okres ktorego sie NIGDY nie zapomina. Tyle emocji i wrazen w zaledwie kilka dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. te legginsy koronkowe bardzo mnie zachwyciły!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger