Fanty z loterii na rzecz schroniska w Korabiewicach

Nadszedł koniec września, a raczej już początek października - pora rozliczyć się ze zużyciami i nowościami. Wśród tych drugich sporą część będą stanowiły fanty ze spotkania, które obiecałam Wam pokazać w osobnym poście. Przypomnijmy więc sobie, kto sponsorował loterię. Warto zaznaczyć, że marki, które wsparły charytatywne spotkanie na rzecz schroniska nie testują swoich kosmetyków na zwierzętach.

Eveline przygotowało gifty dla każdej z uczestniczek. W firmowej torebce znalazłyśmy krem do rąk i osobny do ciała, żel do usuwania skórek, mascarę oraz mleczko do demakijażu.

Gdy po losowaniu Ania pytając o numerki rozdawała poszczególne nagrody wielki szał ogarnął wszystkie dziewczyny - milusie piórniczki na kształt kawałka drewna - idealnie odwzorowane!, a w nich kolorówka od Essence. Postarali się! :)

Z Magicznymi Indiami spotykam się pierwszy raz - wylosowałam 3 zestawy, jednak na jeden zamieniłam się z Olą. Miniaturki szamponów i mydła czas wypróbować, kto wie, może będzie to moje kosmetyczne odkrycie roku? :)

Paczka Coloris to efekt wymiany z Olą. Produkty do paznokci, bo takie Ola odrzuciła, na pewno przydadzą się do walki o mocne i długie pazurki. Zmywacze to dla lakieromaniaczki przydatna rzecz. Balsam do ust również jak znalazł - mam je w każdej torebce czy płaszczu ;)

O RevitaLash wiele słyszałam, jednak jeszcze nie miałam okazji próbować, gdyż cena stanowczo mnie odpycha.. Miłym akcentem na pewno jest kosmetyczka i lustereczko :)

Maski kolagenowe lubię, świetnie się u mnie sprawdzają. Tym razem będę miała okazję wypróbować te marki Lagenko.

Na koniec chciałabym jeszcze pokazać Wam plakietkę wykonaną przez Przypinka. Karteczka to efekt zabawy - puszczałyśmy karteczkę z nazwą swego bloga, a każda kolejna osoba dopisywała coś na temat osoby lub jej bloga - świetna zabawa ;)

Coś Was szczególnie zainteresowało i chcielibyście recenzję? :)

27 komentarzy:

  1. mnie zainteresowąły najbardziej kosmetyki z Magicznych Indii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI niestety jedno z mydełek nie przypadło do gustu - lawenda to nie moja ulubiona woń ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie świetny poprawiacz humoru no i tak dodaje towarzyskiej pewności siebie :D

      Usuń
  3. A słyszałam że YR testuje na zwierzętach. Sprawdziłam co mam w domu tej firmy i znaku króliczka się nie doszukałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukając firm, które mogłyby zasponsorować naszą loterię korzystałam z tej listy: http://notest.pl/listy. Według niej nie jest JEDNOZNACZNIE napisane, że nie testują na zwierzętach. Jedynie,że sprzedają swoje kosmetyki w Chinach i tam MOGĄ one być w ten sposób testowane, ale nie ma to 100% dowodu.

      Usuń
  4. Ale świetny ten piórnik! Na początku myślałam, że to prawdziwy kawałek drzewa :D Jestem bardzo ciekawa tego żelu do skórek z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, więc pojawi się recenzja ;)

      Usuń
  5. Sporo fajnych kosmetyków, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, nabrałam się, myślałam że kosmetyki Essence leżą przy kawałku drzewa i podziwiałam aranżację :D
    Świetne jest to, że można połączyć pasję, jaką jest blogowanie z pomocą potrzebującym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna paczka od magiczne indie.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne nowości Ci się trafiły, Revitalash chyba najbardziej zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nawet nie wiem czy będę stosować, pani w Hebe na makijażu pochwaliła moje rzęsiory i od razu +10 do pewności :D Ba, myślała nawet, że tego preparatu używam ;)

      Usuń
  9. Też trafiłam ten zestaw z Essence, piórniczki są przecudowne i jestem nimi absolutnie oczarowana <3

    OdpowiedzUsuń
  10. No własnie zastanawiałam się co ten list taki nie składny :P hehe
    Magiczne Indie mnie zainteresowały :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne kosmetyki wylosowałaś, jest co testować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe kosmetyki wylosowałaś :) Najbardziej ciekawią mnie tusze, jak się będą prezentować na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie szczególnie niebieski, bo poprzedni Rimmela już mi się kończy ;) Eveline będzie musiał poczekać, gdyż mam kilka czarnych otwartych aktualnie..

      Usuń
  13. Ile dobroci :D jestem ciekawa tego tuszu Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajne rzeczy, zwłaszcza karteczka ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger