W pogoni za morskimi muszelkami

Mimo, iż sezon wakacyjny już został zakończony przez nadejście kalendarzowej jesieni morze wciąż mnie fascynuje. Przecież nie bez powodu pojechałam tam w marcu. Miałam w planach zbierać wyrzucone na brzeg plaży bursztynki i.. muszle.
Gdy wyszła limitka My Secret Hot colors jakoś specjalnie się nią nie zachwycałam, przecież miałam ograniczyć zakup lakierów. Jednak gdy na blogach zobaczyłam swatche 183 Sea shell wiedziałam, że musi być mój. Nie było jednak to takie łatwe, gdyż stara gama lakierów tej marki została sukcesywnie wyprzedawana i w tych bardziej i mnie bliskich Naturach już nie był dostępny. Dzięki wyprzedaży u Blanki udało mi się go nabyć. Mały, cudowny smyk ♥ 
Dostępność: Drogerie Natura, już wycofany
Cena: 7,99
Wykończenie: kremowe
Krycie: 2-3 warstwy
Pojemność: 10 ml

+szybko schnie
+ standardowy, dobrze ścięty pędzelek 
+ cena 
+ łatwe zmywanie 


- już niedostępny


Jako wielbicielkę morza już sama nazwa koloru mnie urzekła - sea shell, czyli morska muszla. Kolor to rozbielona brzoskwinka, która w zależności od światła jest jasna lub nasycona. Idealnie zgrywa się zarówno z opaloną jak i bladą skórą. Wakacyjny hit, który będzie pięknie prezentował się na paznokciach o każdej porze roku.


1 warstwa bazy Carla odżywka z proteinami jedwabiu
3 warstwy My Secret Hot colors 183 Sea shell
1 warstwa topu Essie Good to go

Jeśli znudzi Wam się ten lakier solo można spokojnie nałożyć jakiś drobinkowy top - u mnie padło na Viperę Roulette 46, którą mam z wymianki kosmetycznej od Oli. Ostatnio tak za nim szaleję, że nakładam go na każdy jasny lakier :D

Wam też się tak podoba jak mi? :)

36 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolor i z tym topem też się fajnie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bez topu bardziej mi się podoba :) Piękny kolor!
    zdj zrobiłaś nad morzem? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :D Nad kupką piasku na podwórku, która pozostała niewykorzystana po betonowaniu ^^ Muszelki z koszyczka i jazda! :D

      Usuń
  3. Uwielbiam ten lakier, w wakacje bardzo często gościł na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor!

    Powiało latem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny odcień, aczkolwiek za lakierami My Secret nie za bardzo się lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny :) Mam podobny kolor z Astora :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi takie kolory średnio pasują, więc mogę tylko podziwiać. Naprawdę urzekający odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor, ale wolę go indywidualnie :) Bez żadnych ''dodatków'' jak w Twoich kolejnych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolorek mojej siostrze by przypadł do gustu:))

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny kolorek! :) ja bym go zostawiła bez topa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolorek, mogłabym się nim zaopiekować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kolor ekstra, no ale niestety tlyko na lato.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie może być, że niedostępny! dla mnie musi jeden u mnie zostać! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przykrością muszę stwierdzić, że był to lakier z ostatniej limitki starej serii lakierów tej marki. Teraz ewentualnie można ich szukać ewentualnie w drogeriach - czasem jeszcze zostały, choć w mojej to takie perłowe i waniliowe, albo na blogach - może ktoś będzie chciał sprzedać ;)

      Usuń
  14. Piękne zdjęcia z muszlami ;) Kolor bardzo ładny, szkoda, że do mojej karnacji nie pasują ;<

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tego śliczniaka i uwielbiam ;) lubię takie kolorki nie tylko latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny kolorek :) Nigdy nie miałam lakierów z tej serii i pewnie już nie będę mieć skoro wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny kolorek :)
    mam bardzo podobny z Miss Sporty ale jest jakiś gęsty i nie umiem nim ładnie pomalować paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolorek ;) Całkowicie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też jestem ogromną miłośniczką morza, szczerze coraz częściej w mojej głowie kiełkuje małe marzenie żeby przeprowadzić się gdzieś nad morze :)
    Co do lakieru, jest zarąbisty, nie dziwię Ci się że tak na niego polowałaś :D
    A zdjęcia super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej główce też kwitnie taki pomysł, ale jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić, żeby tak z dnia na dzień zostawić wszystko co mam tutaj, znaczy w mojej małej miejscowości pod Warszawą ;)

      Usuń
  20. Śliczny jest ten odcień, lubię takie szczególnie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczny lakier!!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger