VITA LIBERATA pHenomenal 2-3 week Self Tan Lotion Medium

Kobiety zdecydowanie za często marudzą w kwestii swego wyglądu. Wiecie - mam za szerokie ramiona, za małe usta, za dużą pupę. A może by tak znaleźć w sobie coś co nam się podoba? U mnie zdecydowanie byłaby to piękna opalenizna. Niestety tego efektu nie jestem w stanie utrzymać całym rokiem, a do solarium nie jestem przekonana.emat  W blogosferze jednak natrafiłam na masę pozytywnych opinii na temat irlandzkich organicznych produktach samoopalających, czyli kosmetykach Vita Liberata. Bez wahania sięgnęłam po lotion opalający w wersji medium, po którym efekt ma się utrzymywać nawet do 3 tygodni. Ciekawi jak obietnice producenta wypadną na tle rzeczywistości?

Kosmetyki Vita Liberata są dostępne na wyłączność w perfumeriach Sephora (stacjonarnie i online), w zależności od rodzaju produktu kosztują od 79 zł do 175 zł. Lotion, który widzicie na zdjęciach jest wart 169 zł + 29 zł rękawica do aplikacji produktów samoopalających.

Lotion jest zamknięty w opakowaniu typu airless. Przed pierwszym użyciem trzeba go nieco przepompować, później już nie ma problemu z dozowaniem - stała porcja, zero zacinania się. Porcję możecie zobaczyć na kolejnym zdjęciu - jest w porządku, zwłaszcza, że dzięki mniejszym ilościom jesteśmy w stanie dobrze rozprowadzić kosmetyk po ciele bez powstania smug. Kolor preparatu jest niczym czekolada deserowa, jednak nie ma się czym przejmować, bo po jego użyciu nie przybierzemy śmiesznego koloru (słynna pomarańczka po samoopalaczach). Kolejną zaletą jest niedrażniący zapach - nie jest to typowy dla samoopalaczy smrodek. 
Kosmetyk należy aplikować rękawicą okężnymi ruchami na wypeelingowaną, osuszoną i odtłuszczoną skórę. Dla lepszego efektu warto powtórzyć aplikację 3-krotnie w ciągu 12-24 h po uprzednim spłukaniu skóry wodą. Sprawdziłam to, jak również opcję 3 dniową - w obu wypadkach efekty były podobne. Tak więc nie macie się czym martwić, jeśli brakuje Wam czasu na takie zabawy w ciągu jednego dnia.

Co do rękawicy: jest miękka i przyjemna w czasie użycia. Niestety po aplikacji tak ciemnego produktu nie będziemy w stanie doprowadzić rękawicy do stanu idealnego, ale dobre wymoczenie pod bieżącą wodą po jej użyciu gwarantuje porządne oczyszczenie przed kolejną aplikacją. 

Przejdźmy do najciekawszego dla Was punktu, czyli efektów przed i po. Na poniższym zdjęciu widzicie różnicę przed i po pierwszej skromnej aplikacji. Użyłam wtedy dość mało produktu, a jednak efekt był widoczny gołym okiem. Kolejne zdjęcia, to kolejne efekty tego produktu.
Z racji zimowych miesięcy nie chodzę w odkrytym obuwiu, więc mogłam sobie pozwolić na takie szaleństwo i aplikację produktu na stopach z odcięciem spowodowanym kapciuszkami - tam możecie zobaczyć różnicę pomiędzy moim naturalnym odcieniem skóry, a odcieniem jaki możecie uzyskać.
Koleżanki, które widziały jak się przebieram zazdrościły mi opalenizny, a chłopak był oczarowany ;) Dzięki produktom Vita Liberata w szybkim tempie możecie uzyskać wakacyjną opaleniznę kiedy tylko chcecie. Bez solarium, bez kilkugodzinnego wylegiwania się plackiem w słońcu - szybko, prosto, bezpiecznie. Taki kosmetyk sprawdzi się świetnie teraz - w okresie karnawału, na wiosnę, gdy chce się już pokazać (niestety jeszcze blade) nogi czy zamiast rajstop w sprayu ;)

Jedyną wadą jaką zaobserwowałam to zbieranie się resztek kosmetyków przy mieszku włosowym świeżo po depilacji, jednak umycie ciała w tym wypadku jest skutecznym i szybkim rozwiązaniem.

Fakt, iż otrzymałam produkt do testów w ramach współpracy nie wpłynął na moją opinię.

Czy tak jak ja uważacie, że jest to produkt warty uwagi? :)

16 komentarzy:

  1. Bardzo mnie ciekawią kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten balsam i jestem z niego również bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten balsam. Tylko rękawica mogłaby być bardziej wytrzymała:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ma się dobrze, jedynie nie jest idealnie czysta..

      Usuń
  4. Nie stosowałam jeszcze tego produkty, ale ja bardzo lubię swoją jasną karnację :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za jakimikolwiek samoopalaczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem fajne działanie, produkt wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo czytam o tych kosmetykach, chciałabym wypróbować na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem szczerze, że zastanawiam się nad nim, ponieważ jako typowy bladzioch, opalenizna u mnie to wielki wyczyn. A taki efekt bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja się już tak zraziłam do samoopalaczy, że nawet najlepszy mnie nie przekona..

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt jest rzeczywiście fajny. Może się skuszę, bo też nie cierpię solarium.

    OdpowiedzUsuń
  11. Powinno się odczekać minimum 24-48 h po depilacji z używaniem tych kosmetyków. Uwielbiam tą firmę! Mam już piankę i krem do twarzy i ciągle poluję na kolejne serie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Daje ładny efekt naturalnej opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt wow! Naprawdę jestem w szoku, że tak dobrze sobie poradził ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger