Zapach wokół mnie: Snowflake cookie

Skoro już tak blisko do świąt, to trzymajmy się tej tematyki. Boże Narodzenie to nie tylko czas prezentów, strojenia choinki czy kolędowania przy stole, ale również przyrządzanie karpia, kapusty wigilijnej, lepienia pierogów czy pieczenie pierniczków bądź innych ciasteczek.

Ciasteczka - dokładnie! Świąteczne to tylko na bogato. Oblane słodkim lukrem, posypane perełkami, płatkami migdałów. Świeże, jeszcze ciepłe, podane na odświętnej tacy. Wszystkie smyki, które krążyły wokół choinki próbując podpatrzeć jaki prezent im się szykuje nagle zwracają uwagę na gospodynię, która wnosi do pokoju te przysmaki. Wnet wszystkie rączki są wyciągnięte, żeby skubnąć z talerza chociaż jedno czy dwa ciastka.

Takie skojarzenia wzbudza wosk Yankee Candle Snowflake cookie. To bardzo słodki zapach przywodzący na myśl świąteczne ciasteczko w słodkim, waniliowym lukrze. Mimo obietnic producenta o woni cynamonu - nie czuć go, znika za słodką przesłoną. Topiąc się wygląda jak gotowy do oblania ciasteczek lukier. Nic, tylko słodzić temu zapachowi. Choć uwaga, na dłuższą metę może być mdlący ;)

Wosk ten należy do okolicznościowej linii zapachowej w serii classic. Można go kupić w cenie 7 zł / 22 g (czas palenia do 8h) stacjonarnie w Organique lub Świecie Zapachów. Drogą internetową znajdziecie je m.in na Goodies. Ja swój otrzymałam od Żanety z bloga Uśmiechnięte oczy w paczce mikołajkowej :)

Lubicie takie słodkie zapachy? Czy macie inne typy co do świątecznych aromatów? :)

17 komentarzy:

  1. ja uwielbiam słodkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię słodkie zapachy, ale od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia,mają niesamowity klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio moj ulubiony zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem tego zapachu ;) u mnie dziś czuć mrożoną żurawinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na razie to mój ulubiony zapach YC, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  7. We wtorek go odbieram nanananana <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ się tu świątecznie narobiło! :) Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świątecznie i pachnąco!
    Uwielbiam zapachyy.... Musiało pachnieć wyborowo :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Paliłam go wczoraj, dla mnie jest jednak zbyt słodki ;) Po 10 minutach musiałam zgasić, bo nie dawałam rady, mimo że wrzuciłam do kominka zaledwie odrobię wosku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie miałam żadnego wosku YC :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem jak pachnie. Już sobie to wyobrażam... Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  13. kurde a w moich Organiquach go nie ma!:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger