• Organic shop • oczyszczający kremowy peeling do ciała

Sięgając po niektóre kosmetyki od razu podświadomie wiemy, że są warte swojej ceny i nie żałujemy żadnej złotówki na zakup. W innych przypadkach niestety nie jest jest tak łatwo. Stąd też przymiarki, oczekiwanie na promocję lub inną zależność, która ostatecznie zachęca nas do kupna danego produktu. Długo wahałam się przed zakupem oczyszczającego kremowego peelingu do ciała Organic shop Body Desserts o zapachu kremowych lodów z letnich owocówApetyczny zapach, oczyszczający i kremowy - czyżby producent chciał stworzyć naturalny peeling-balsam z opcją mgiełki do ciała? 


Pierwszy raz spotkałam kosmetyk w ofercie sklepu Goodies i obecnie żałuję, że właściciele wycofali się z handlu kosmetykami do pielęgnacji. Sklep internetowy dawał największą gwarancję świeżego kosmetyku, gdyż pod plastikowym wieczkiem nie ma żadnego zabezpieczenia, natomiast osoby odwiedzające drogerie uwielbiają wtykać palce w nie swoje kosmetyki. Przechodząc do użytku domowego produkt wygodnie się otwiera, choć wymaga on odrobiny siły lub po prostu taktyki. Kosmetyk jest zdecydowanie bardzo wydajny - jest go dużo (450 g), a w dodatku jest bardzo treściwy, więc nie trzeba go wiele do jednorazowego użytku. Małym minusem jest dla mnie forma opakowania, gdyż pod wpływem dostania się wody do kosmetyku ten delikatnie się bieli jakby chciał się pienić, jednakże zarazem nie wyobrażam sobie lepszego opakowania ze względu na wygodę wydobywania kosmetyku o takiej konsystencji.


Kosmetyk zawiera w składzie owoce rokitnika i borówki brusznicy (całe owoce! na szczęście nie zapychają odpływów), ekstrakt z poziomki, olej z brzoskwini, olej z nasion maliny oraz masło shea. Treściwa formuła kosmetyku pozwala na wygładzenie ciała, a także oczyszczenie go i nadanie mu ładnej woni. Kosmetyk pachnie owocami, jest to słodki, apetyczny zapach. Choć w czasie używania kosmetyku jest przyjemny, to niestety umyka dość szybko. Peeling nie pieni się, jednak delikatnie bieli jak wspomniałam wcześniej. Posiadaczki niewymagającej cery mogą czuć się usatysfakcjonowane działaniem nawilżającym peelingu - latem nawet mi zdarzało się odpuścić balsamowanie ciała po jego użyciu. Kosmetyk zdecydowanie zasługuje na plus ze względu na to, że nawilżenie, które pozostaje na ciele nie jest związane z lepką warstwą, lecz faktycznym odżywieniem skóry. 



Znacie markę Organic shop?
Polecicie kosmetyki tej marki lub innej, jednakże o równie kuszącym zapachu?

28 komentarzy:

  1. Ależ to apetycznie wygląda! Nie miałam takiego "pysznego" peelingu do ciała jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda całkiem fajnie, ale nie widziałam go nigdzie jeszcze. W ogóle nie miałam nic tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do Hebe - w mojej drogerii jest :)

      Usuń
  3. ja z tej serii miałam kiedyś bardzo fajny i oryginalny żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ukrywam, że dla samego opakowania i jego ciekawego składu mam ochotę go wypróbować. Muszę wreszcie dać szansę marce Organic Shop!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeglądając to w ofercie na stronie nie widziałam składu ani nie szukałam go w innych miejscach, jednak samo wyobrażenie dużo zadziałało :)

      Usuń
  5. Kusi mnie bardzo od dawna, samym wyglądem :) Jednak póki co miałam mniejsze opakowanie peelingu z tej firmy i byłam średnio zadowolona w sumie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda jak jogurt czy jakiś deser :))

    OdpowiedzUsuń
  7. o proszę a myślałam że Goodies to świece i woski. Produkt wygląda apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak nie! Niestety teraz oferta kosmetyków została okrojona, ale jeszcze kilka rzeczy z pielęgnacji oraz kosmetyki MUR tam dostaniesz :)

      Usuń
  8. Fantastycznie sie zapowiada, chetnie bym go przygarnela <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow super wygląda ten peeling ale i tak dalej jestem fanką klasycznego kawowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również uwielbiam peelingi kawowe, jednak trzeba próbować innych rzeczy ;)

      Usuń
  10. wygląda super, chętnie go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pięknie wygląda w środku ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten peeling wygląda jak jakieś super smaczne lody! :D widziałam je kiedyś w sklepie, ale nawet nie zwróciłam na nie uwagi. Trochę mnie tym kosmetykiem kusisz, mam nadzieję, ze o nim nie zapomnę i jeszcze po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. z tego co pamiętam to miałam chyba peeling do twarzy, ale ten do ciała wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja powoli poznaję tę markę, i tego peelingu nie znam, ale podoba mi się konsystencja, więc będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda naprawdę ciekawie, na pewno kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda dosłownie smakowicie, te owoce wyglądają pysznie. :-D Jestem ciekawa czy też by tak dobrze odżywił moją skórę jak Tobie. <3 Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam te peelingi, wyglądają i pachną na prawdę smacznie <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam peelingi :)
    Ten prezentuje się fantastycznie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger