• Hagi • Puder do kąpieli z kozim mlekiem

Od kiedy zaczęłam interesować się naturalnymi kosmetykami i ujrzałam stoisko marki Hagi na targach Ekocuda gdzieś w głowie siedziało mi takie ziarenko z chęcią wypróbowania ich. Trochę jednak czasu upłynęło, ale to był mój cel podczas ostatniej jesiennej edycji tego wydarzenia. Wróciłam z dwoma kosmetykami na próbę i tak je polubiłam, że nie mogłam nie kupić czegoś podczas promocji w Rossmannie, gdzie w ubiegłym miesiącu trafiły same bestsellery marki, o czym wspominałam Wam w stories na instagramie.

Postanowiłam odczekać chwilę, aby utwierdzić się w przekonaniu, że nie jest to efekt placebo i kosmetyki dobrze mi służą, ale już jestem z pozytywnymi informacjami. Na pierwszy ogień idzie coś dla fanów kąpieli w stylu Kleopatry, czyli puder do kąpieli z kozim mlekiem


Jestem jedną z nich - fanką długich, gorących kąpieli z bajerami w postaci soli, kul do kąpieli czy takiego właśnie pudru. Doceniam jak kosmetyki do kąpieli sprawiają, że woda z twardej staje się otulająca i działa pielęgnująco na skórę. Po wsypaniu odpowiedniej dawki pudru do wanny z wodą ta delikatnie się bieli i zaczyna przyjemnie (mlecznie) pachnieć. Po wejściu do takiej kąpieli czuję się jakbym dodatkowo nawilżała ciało - a to wszystko dzięki prostemu, ale bogatemu składowi.

Główny składnik, czyli kozie mleko to produkt wykorzystywany z medycynie i kosmetologii od starożytności. Na pewno każdy słyszał o słynnych kąpielach Kleopatry, która zażywała pielęgnujących kąpieli z jego dodatkiem. To istna odżywka dla ciała, podobnie z resztą jak krem z natury, którego mianem określa się masło shea. Doceniany składnik znajduje się nie tylko w kosmetykach naturalnych - większość producentów wykorzystuje jego właściwości ochronne nie tylko latem, ale i zimą. Idealnym dopełnieniem staje się olej ze słodkich migdałów dający skórze ukojenie. Podobnie jak poprzednie składniki świetnie sprawdza się w pielęgnacji wrażliwej skóry, również dziecięcej. 

Skład: Sodium Bicarbonate, Goat Milk Powder, Citric Acid, Potato Starch, Tapioca Starch, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopherol (Vitamin E), Parfum

A nawiązując do wrażliwej skóry powołam się na chyba najlepszy przykład. Każda metoda usuwania owłosienia (depilacja/golenie) jest jest przyjemniejsza, kiedy skóra nie jest przesuszona. Podczas golenia nóg w czasie kąpieli dla komfortu używamy pianki do golenia lub produktów pokrewnych, bo bez tego.. z pewnością znacie to uczucie kiedy maszynka tępo przejeżdża po ciele? A no właśnie! Dzięki zastosowaniu tego pudru do kąpieli takie zajście u mnie się nie zdarza! Ponadto po takim zabiegu wychodzę z wanny z mniejszą ilością podrażnień niż zazwyczaj. Dla mnie ten produkt staje się hitem i już się nie mogę doczekać okazji, aby zakupić kolejne opakowanie, a może nawet innej wersji.


Cena: 44 zł / 400 g
Wydajność: zalecane 100 g / kąpiel - na opakowaniu jest nawet podziałka ułatwiająca dozowanie, choć ja dodaję ją wedle uznania i potrzeby, dzięki czemu wystarczył mi na więcej niż 4 kąpiele.

Znacie markę Hagi?
Jakie produkty znacie i polecacie?

7 komentarzy:

  1. Chętnie kupiłabym ten puder, ale nie lubię zapachu mleka, no i cena mnie też przerasta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Markę znam tylko z blogów. Ten puder mnie zaciekawił, niestety nie mam wanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas poznać ją osobiście - jak nie puder to może peeling? :)

      Usuń
  3. Chętnie bym wypróbowała, ale w nowym mieszkaniu nie mam wanny, tylko prysznic. Bardzo nad tym ubolewam, bo tak jak ty jestem fanką długich gorących kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też uwielbiam wszystkie kąpielowe umilacze, ale ich produktów jeszcze nie miałam okazji sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszelkie umilacze kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger