Jak intrygująco nazwać post o budyniu? ;)
Kiedyś nie lubiłam budyniu. Nawet zdarzyła mi się taka sytuacja, że nie przyswoiłam go, gdy mama usiłowała go we mnie wmusić, gdy byłam dzieckiem no i wiadomo co się stało :P Gdy zaczęłam dorastać, powoli zaczęłam akceptować ciasta, które zawierały go, aczkolwiek na widok samego aż mnie trzęsło. Kiedyś jednak nastał ten dzień. Było to z rok, ze dwa lata temu. Byłam na spacerze z Linką. Przeszłyśmy spory kawałek, a że było to gorące lato to wracałyśmy spragnione, ale również głodne. Linkaa zadzwoniła do babci i poprosiła ją o przygotowanie budyniu. Gdy dotarłyśmy do jej domu próbowała mnie namówić na skosztowanie ów przysmaku. Oponowałam. Opowiedziałam jej, jak działa na mnie budyń, lecz Linkaa uparcie starała się mnie przekonać. No i w końcu jej się udało. Nie pamiętam już czy był to budyń waniliowy, czy śmietankowy. Spróbowałam... Bingo! Smakowało mi i zjadłam całą porcję z dodatkiem soku malinowego. Jedyny minus całej sytuacji: mój chłopak był troszkę niezadowolony - tylko dlatego, że to on chciał mnie przekonać do tego przysmaku, ale cieszył się, że w końcu zmieniłam zdanie.
Miałam później ochotę jeszcze na niego w domu, jednak odłożyłam to na jakiś czas. Później, gdy chciałam zrobić ciasto Shrek poprosiłam tatę, żeby kupił budyń w proszku, no ale cóż.. Gdy miałam już budyń, ktoś wypił mi odpowiedni do ciasta sok, więc pieczenie ciast było odłożone na później. Potem jakoś o całości zapomniałam. I wtedy pojawiła się ochota na zjedzenie budyniu. Jednak okazało się, że mama mnie w tym uprzedziła. W niedzielę, gdy był u mnie Grześ postanowiliśmy zrobić coś szalonego w kuchni, czego efektem był budyń czekoladowy :D Aż tak nam posmakował, że postanowiłam podzielić się z Wami przepisem ;)
Dzisiaj zaprezentuję Wam przepis na budyń śmietankowy, lecz na końcu powiem Wam też jak zrobić budyń waniliowy i czekoladowy ;)
Składniki na sporą salaterkę dla jednej osoby/małe salaterki dla 2 osób:
1 szklanka mleka
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki cukru
1 żółtko
1 łyżka masła
ewentualnie do podania:
łyżeczka ulubionego dżemu
sok (taki, jak do rozcieńczania wodą)
Przygotowanie:
Połowę mleka gotujemy wraz z masłem w rondelku.
W szklance/miseczce mieszamy resztę mleka, żółtko, mąkę i cukier..
które wlewamy do gotującego się mleka z masłem.
Cały czas mieszamy, a gdy zawrze, automatycznie zgęstnieje. Mieszamy jeszcze chwilkę, aby nie było grudek.
Nasz gotowy budyń przelewamy do salaterki/salaterek.
Propozycja podania z dżemem:
Propozycja podania z dżemem i sokiem:
Po zmieszaniu:
Dla ciekawskich:
budyń czekoladowy - mieszamy 3 łyżki kakao wraz z żółtkiem, mąką, cukrem i mlekiem
budyń waniliowy - wraz z mlekiem i masłem podgrzewamy ziarenka z przekrojonej laski wanilii
Kto lubi, a kto nie lubi budyniu? ;)




