Lovely Summer sand nr 5

Na urlopie miałam już takie długie pazurki, nie łamały się, było pięknie. Wróciłam do pracy i bum, powrót do szarej rzeczywistości - pazurki się rozdwajają i łamią. Masakra. Szkoda, że w tym czasie nie przygotowałam dla Was więcej swatchy, oprócz jednego - Lovely Summer sand nr 5. Śliczny lakier z wiosenno-letniej kolekcji, który niestety nie chciał pokazać swego uroku na zdjęciu, więc musicie mi wierzyć na słowo ;)


Dostępność: Rossmann
Cena: ok 7 zł
Wykończenie: piaskowe/strukturalne
Krycie: już od pierwszej warstwy 
Pojemność: 8 ml
Pędzelek: standardowy

+ bardzo dobre krycie (już po 1 warstwie)
+ cena 
+ łatwe zmywanie

- łatwo przesadzić z grubością warstwy, przez co niezbyt łatwo się rozprowadza i czas schnięcia jest różny

Lubię lakiery piaskowe i na ogół nie miewam z nimi problemów, a jednak ten typ mnie zaskoczył. Gdy nałożymy cieniutką, wręcz idealną warstwę jest super, można osiągnąć nawet krycie, ewentualnie później uzupełnić prześwity. Jednak gdy warstwa wyjdzie nam nieco grubsza mogą zacząć się problemy z rozprowadzaniem no i niestety z czasem schnięcia. Wiele panien lekkich obyczajów padło z mych ust, podczas pracy z nim w gorszy dzień, a z kolei kolejny raz był super. W czym tkwi sekret tego chochlika?
Kolor jest śliczny, wakacyjny, taki turkus w połączeniu z wodą morską i niebieskimi drobinami, które widać w buteleczce - później to one tworzą efekt piasku. Od razu spodobał mi się na sklepowej półce i wiedziałam, że muszę go mieć.

Znacie ten lakier? Jak spisuje się u Was? Może to ja trafiłam na jakiś złośliwy egzemplarz?

26 komentarzy:

  1. Ja nie miałam lakierów z tej serii, ale kolor mi się baaardzo podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam prawie identyczny kolor i wykończenie lakieru z Essence , Keep calm and Go to the beach. uwielbiam go, nawet butelka podobna

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię go mimo słabej struktury :P a u mnie dziś post z zielonkiem z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ogromnie! najbardziej z całej serii - na pewno będzie mój :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go i towarzyszy mi przy malowaniu takie same emocje ;) Raz idealnie mi się nim maluje a raz nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie kolory, do opalonej skóry pasują idealnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor ładny, ale nie lubię takie struktury lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odcień bardzo mi się podoba, ale wykończenie to już niestety nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go, mam go i... nie mam z nim żadnych problemów. :D Przynajmniej nie pamiętam, bym na niego przeklinała. :D Za to go uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor jest śliczny, kocham takie ale znając mnie bym się denerwowała za każdym razem, więc sobie daruję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. oh, ten kolor to zdecydowanie kolor wakacji, taki morski turkus <3 ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Great post, happy Friday!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ciemniejszy niebieski i one mają takie delikatne piaskowe wykończenie, ten kolorke mega.;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobają mi się piaskowe lakiery;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładny kolor, musze sobie zakupić tylko bez tego efektu taki kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor bardzo ładny, szkoda, ze ciut problematyczny;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny wakacyjny kolorek :). Lubię lakiery piaskowe bo dają ciekawy efekt, natomiast zmywanie ich nie należy do przyjemnych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny, szkoda, że taki kapryśny :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam sporo lakierów z tej serii, rzeczywiście są świetne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor bardzo fajny, sama się nad nim zastanawiałam ale rozsądek wygrał bo mam stanowczo za dużo lakierów a za rzadko maluję paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger