Kebab Pamira ♥

Poniedziałek.. No i dziś większość z Was wraca do codziennego porządku dnia: praca-dom. Jednak w biegu często nie mamy czasu na zjedzenie czegoś normalnego. Brak czasu na przygotowanie posiłku i kończymy z kupnym słoiczkiem, którego zawartość można krótko opisać słowami 'obiad w 3 minuty z mikrofalówki'. Jeśli zaś nie macie czasu wyrwać się na zakupy, a na obiad poświęcacie jedynie przerwę w pracy zapewne trafiacie do jakiegoś fast foodu, nieprawdaż? :) Stołowanie się na mieście oczywiście nigdy nie dorówna domowym posiłkom, lubię czasem przekąsić coś z McDonalda, jednak od jakiegoś czasu wychodzę z założenia (Grzesiek też!), że taki kebab jest zdrowszy niż burger ze znanej sieciówki. Fakt, że w Nowym Dworze Maz nie ma żadnego KFC, ani Maca, ale pełno tu budek z kebabami. Nie tak dawno temu otworzono bar Pamira, który jak na tą chwilę jest najlepszy w całym mieście :) Zaleta jest taka, że 2 powiedzmy 'oddziały' mieszczą się również w Łomiankach/k.Warszawy.
A teraz narobię Wam smaku ;)

Kebab z baraniny na grubym cieście
Grześka numer jeden. Pyszne mięso, świeża sałatka, mieszanka perfekcyjnych sosów, a to wszystko w świeżej, lekko chrupiącej bułce z sezamem na wierzchu:) Nie skusiłam się jeszcze sama na ten wariant, jednak zawsze biorę gryza od Grześka i za każdym razem jest pyszne! Niestety w paru innych miejscach nacięłam się na to, że bułka nie była zbyt smaczna i teraz ciężko mi się przekonać, jednak tu jestem pewna, że zawsze wszystko będzie pyszne :)
Cena: 9-14 zł w zależności od rozmiaru oraz czy z serem czy bez ;)

Mini box Pamira
To ujmijmy jako przekąskę. Narobi smaku, ale nie nasyci. No chyba, że dziecko ;) Nie jest to duża porcyjka, jednak jest podobna do dania na talerzu, tyle, że w wersji mini. Idąc od góry - mięso oblane sosem, sałatka i wg ulotki frytki, ale kilka razy zamawiając tego boxa za każdym razem dostawałam pieczone ziemniaczki. Cóż, można poczuć się oszukanym, ale.. Zauważyłam, że na frytki zawsze dłużej się czeka, a smak podobny. No ale mogliby powiedzieć, że będzie inaczej, niż na rozpisce.
Cena: 6 zł

Herbata turecka
Zamiast płacić kosmiczne ceny za standardowe napoje typu Cola/Pepsi jak to w takich miejscach bywa zaryzykowaliśmy i skosztowaliśmy herbatki tureckiej, która jest bezpłatna. Trzeba nalać ją sobie samemu z takiego jakby samowaru, ale też samemu można sobie ją odpowiednio posłodzić kostkami cukru. Szklaneczki są dość fikuśne, niewielkie. Od razu podczas picia tej herbatki wczuliśmy się w jakiś taki turecki klimat :) Herbata jest całkiem przyjemna w smaku. Jak najbardziej jest z nią wszystko okej, choć na początku obawiałam się nowego smaku - w końcu mam swoje upodobania do naszych, spotykanych na sklepowych półkach herbat. Jednak każdemu polecam ją spróbować :)
Cena: gratis :)

Bar jest całkiem przyjemnie urządzony. W okresie letnim posiłki można spożywać pod parasolami na zewnątrz budynku. W lokalu jest również toaleta. Na stolikach prawie zawsze są powystawiane buteleczki z sosami - w razie jakby ktoś potrzebował więcej. Jednak raz zdarzyła nam się niemiła opcja, że osoba, która zamówiła takie samo danie po nas otrzymała je wcześniej.. -.- Cóż, może i miasto nie jest duże, może ktoś dostał wcześniej 'po znajomości', ale klienci patrzą, a takie zachowanie nie robi dobrej reklamy..

Byliście może w Pamirze? :) A może znacie podobne lokale? :)

14 komentarzy:

  1. Nie byłam i nie jadłam :D Ogólnie to nie przepadam za kebabami :P

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana, zapraszam cię do akcji 'szukamy maseczki idealne' - więcej szczegółów u mnie - http://me-and-my-passions.blogspot.com/2013/08/akcja-szukamy-maseczki-idealnej.html :)

    A kebabów nie lubię za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ja uwielbiam takie kebaby :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy tam nie byłam:) A kebab wygląda bardzo smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu odbyłam ciekawą dyskusje o tym, która wersja jest poprawna: kebaB czy kebaP. Okazuje się, że powinniśmy używać ... tej drugiej.
    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/


    P.S.- przepraszam, nie wiem, jak u Ciebie podlinkuje się wypowiedź, aby tak bezczelnie się nie reklamować.

    OdpowiedzUsuń
  6. O Pamierze nigdy nie słyszałam, ale dobry kebab z przyjemnością bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam w mieście niedaleko mnie takiego super kebaba<3

    OdpowiedzUsuń
  8. ja byłam wczoraj ostatni raz w życiu na kebabie. chyba, że coś mnie głodem przymusi, wtedy zjem. po całej nocy skręcania się mówię kebabom zdecydowanie DOŚĆ! ja wiem, że to wina lokalu itd. ale jak się człowiek zrazi, to potem już nic nie przekona :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. O, a ja przywiozłam sobie z Turcji takie szklaneczki ze spodeczkami i ślicznymi łyżeczkami do herbaty :) I oczywiście ich tradycyjny 'czaj' oraz "apple tea" :D Mniaaam, aż pójdę sobie zrobić ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Smaku mi narobiłaś omnomnomn;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger