Esencja lata podczas zimowej kąpieli

Tego roku bardzo szybko zaskoczył nas śnieg. Nie da się ukryć, że u wielu wywołał uśmiech - w końcu jak to tak zima i święta bez śniegu? A tu taka obietnica - śnieżek przybył do nas wcześniej, jakby chciał sprawdzić czy jeszcze jesteśmy nim zainteresowani. Uwielbiam, gdy w święta wyglądając za okno widzę drzewa spowite białym puchem, z którego można ulepić śnieżki i porzucać się nimi na zimowym spacerze. Nie zmienia to jednak faktu, że moją ulubioną porą roku jest lato.
Uwielbiam wyjazdy nad morze i plażowanie. Spacery pod nadmorskich miasteczkach do późnego wieczoru. Wanliowe świderki, smoothie ze świeżych owoców i mrożona herbata. Mrożona herbata to dzisiaj słowo klucz, ponieważ pod lupę bierzemy peelingującą piankę do mycia ciała Organique o tym zapachu.

Może pamiętasz, że pisałam już kiedyś o piance z tej serii o zapachu owocowego koktajlu? Chciałam dać Ci znać, że moja opinia się nie zmieniła. Cukrowa pianka peelingująca to wciąż mój hit pośród umilaczy kąpieli. Tym razem używam zapachu ice tea i to w większym wydaniu (34,90 zł/200 ml). Może nie jest to najniższa cena, ale naprawdę warta zainwestowania. Zawsze chętnie wracam do tego kosmetyku.

Wyjątkowe, ładne i funkcjonalne opakowanie typowe dla marki Organique stanowi tylko wstęp tego kosmetyku. Środek skrywa kosmetyk o pastelowej barwie i delikatnej konsystencji, który w czasie masażu ciała podczas kąpieli sprawi Ci przyjemność. Towarzyszyć jej będzie odprężający zapach zielonej herbaty. Czysta przyjemność. Czysta, to słowo klucz - pianka zapewni Ci również oczyszczenie ciała.
Skusisz się na chwilę zapomnienia?

16 komentarzy:

  1. Chyba bym się zakochała <3 Muszę mieć ją na uwadze podczas zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jenyyyyy... za każdym razem jak ją widzę to robię się głodna! Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W tamtym roku śnieg już w październiku się u mnie pojawił :D

    Ciekawią mnie te pianki Organique

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda cudnie, chętnie ją przetestuję kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojaaaaa! Kupiłaś mnie tym produktem <3

    Oprócz tego, że jest niebieski to na dodatek wygląda bardzo apetycznie hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę w końcu kupić jakąś piankę Organique. nie miałam żadnego kosmetyku tej marki a konsystencja wygląda genialnie. gdy przechodzę obok och stoiska zawsze czuję mega zapach

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę spróbować:) Wygląda super no i piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu muszę się skusić na tę piankę :) Już tyle o niej czytam, że to grzech nie spróbować samemu :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger