DIY: Świąteczny stojak na pędzle
Dzisiaj patrząc w kalendarz zauważyłam, że do Wigilii został raptem tydzień, a w tym roku nie było jeszcze żadnego świątecznego posta dla Was. Czas to nadrobić, bo wishlista do Mikołaja to za mało. W mojej części Polski wciąż brakuje śniegu, więc świąteczny nastrój gdzieś przepadł. Staram się go sama stworzyć poprzez rozwieszenie świecidełek w pokoju oraz małe DIY w bożonarodzeniowym klimacie na pędzle.
Pamiętacie jak na instagramie pokazałam Wam korale, które w Biedronce można kupić za niecałe 4 złote? Kiedyś rozwieszało się je tradycyjnie na choince lub nad kominkiem, a dzisiaj się przydadzą do stojaka na pędzle.
Wykonanie jest bardzo proste, a ilość potrzebnych rzeczy znikoma. Wystarczy jedynie przejrzysta szklanka/pojemniczek oraz wspomniane korale. No i pędzle do makijażu, które później się rozgoszczą w naszym stojaczku.
Sama wybrałam dosyć niską szklankę, która w moim domu znajduje się od lat w kilku egzemplarzach. Kiedyś był cały zestaw, ale wiele się potłukło. Ponadto teraz ich się nie używa - bo miały dość kiczowate jak na te czasy plastikowe podstawki z PRLu. Wiecie, jak święta to i wspomnień czar. Korale gdzieś się walały po domu - przerwały się, ale tutaj to nie ma znaczenia.
Przechodzimy do działania - szybko i efektownie moim zdaniem. Koraliki wkładamy do szklanki, tak aby wyścielić jej dno. Na wierzchu została nieco większa przestrzeń, ale nic nie szkodzi. Niektóre pędzle o brzegi szklanki ładnie się oprą.
Jeśli macie więcej pędzli spokojnie możecie wziąć większe naczynie oraz większą ilość korali. Tutaj panuje dowolność.
Zobaczcie jak ładnie będzie się sie taki stojaczek prezentował na tle Waszych innych akcesoriów znajdujących się na toaletce, półeczce czy co tam macie. W otoczeniu kominka czy pojemniczka z płatkami i patyczkami wygląda pięknie, no i dodaje świątecznego klimatu, który tak bardzo chciałam przywołać.
Co sądzicie na ten temat? Podoba Wam się takie drobne wprowadzanie atmosfery świąt? :)
________________________________________




