Nowości z grudnia
Kompletuję produkty do podsumowania ulubieńców zeszłego roku - hitów i odkryć, ale jeszcze nie mam zdjęć, więc.. Pora rozliczyć się z grudniowych zakupów! Miało ich być mało, ale wszędzie te sprzyjające okazje.. Sami rozumiecie ;)
Pierwsza rzecz to eliksir do kąpieli z Bingo Spa, o którym Wam kiedyś mówiłam, że wpadł przy zmówieniu prezentów na święta. Dopiero teraz z kartonu trafił do mnie, bo cały czas stał w szafie u Grześka ^^
Kolejny zakup to zestaw Jantaru polecony mi przez Ewelinę K. (buziaki dla Ciebie :*). Zawrotna cena 16 zł za cały zestaw, to świąteczna oferta Auchanu ;)
Jak tylko usłyszałam o planowanym otwarciu sklepu Kiko w Arkadii, wiedziałam, że muszę się tam udać. A komentarze dziewczyn, że przystępne ceny kuszą.. no musiałam tam iść i na próbę wzięłam lakier, którym już robiłam choinkowe mani ;)
Te rajstopy już wcześniej kupowałam, ale po kilku wyjściach i świętach zostały zajechane.* Więc drepczemy do Gatty po nowe - świetny model, polecam! ;)
*Te też już trafiły do kosza. W Sylwestra oberwałam fajerwerkami i po nich. Grunt, że nie noga ;)
W wishliście zaplanowałam sobie zakup ciepłego kominu, jednak nie znalazłam takiego, który by mi się podobał.. Więc kupiłam chustę szytą na kształt komina. Btw, chcecie podsumowanie wishlisty? ;)
Oprócz niej w H&Mie również kupiłam kurtkę - parkę w kolorze khaki z misiem i podszytą pluszem. Nie mam jej zdjęcia, a w necie nie mogę znaleźć takiej samej -.- Muszę jedynie się pochwalić, że kupiłam ją w promocji -50%, więc nie zapłaciłam za nią 199 zł ;)
Zakupy z Patrycją (buziak:*) zakończyły się nowym owocowym lakierem Ferity z Hebe, oraz długo marzącą mi się pastą do głębokiego oczyszczania z serii Liście Manuka Ziaji w Rossmannie. Niby takie drobnostki, a znacząco poprawiły mi humor.
Kolejne łupy to wyprzedawane ozdoby świąteczne również z Rossmanna - urocze reniferki, którymi ozdobiłam paczki prezentowe, a gwiazdki wiszą na moim karniszu :)
Z Justyną (również pozdrawiam!:*) wybrałyśmy się do Inglota, bo chciałyśmy jakieś cienie do codziennego makijażu. I tak obie kupiłyśmy sobie paletki PRO5 nr 2 w promocyjnej cenie 39 zł. Podobną również obdarowałam Patrycję na święta - mam nadzieję, że się spodobała! :)
Podczas promocji w Hebe na Essiaki kupiłam nowy top, bo poprzedni już mi nieco zgęstniał. Do niego dobrałam zielonego Ruffles & feathers.
No i na koniec Biedronka - tutaj Grzesiek kupił mi popularną książkę Zniszcz ten dziennik. Sama uzupełniłam braki chusteczek nawilżanych. Poza tym kupiliśmy jeszcze 3 mini gry - bilarda, piłkarzyki i cybergaja (znanego też jako air hockey), jednak tego ostatniego już odsprzedaliśmy, bo okazało się to nie do końca nasza bajką - te nad morzem są lepsze :D Albo w Przysusze u Eweliny (pozdawiam :*)!
A jak tam nowości u Was? A może macie coś z tych rzeczy i powiecie jak się sprawują? :)
edit 07.01.2015
edit 07.01.2015
Na Wasze życzenie prezentuję gry z Biedronki. Jak już wspomniałam cymbergaja odsprzedaliśmy, ale piłkarzyki i bilard są z nami. Poza tym zapomniałam powiedzieć, że stoją na nowym zakupie, czyli białym stoliku Lack z Ikei. Tam również kupiłam białego Helmerka, który już stoi wypełniony kosmetykami - lakierami oraz zapasami. Wybaczcie za kiepskie zdjęcie, ale całkowicie o nim zapomniałam.


