• Wibo • Magic pop Glitter lipstick nr 4 Ultra violet

Ładne opakowanie nowej szminki w ofercie Wibo wpłynęło na kompletne przewartościowanie mojej wishlisty zakupowej podczas tegorocznej, jesiennej promocji na kolorówkę w drogerii Rossmann. Miałam zacny plan - hybryda i eyeliner Wibo oraz tusz Lovely i koniec kropka. Trzy rzeczy są? Są, więc rabat się należy. A tu niespodzianka.. Tak jak pokazywałam Wam na instagramie wzięłam 3 lakiery, eyeliner i właśnie tą nową szminkę, czyli Wibo Magic pop glitter lipstick nr 4 Ultra violet.


Magic pop to odpowiedź na jesienne trendy w makijażu z połączeniem wciąż cieszącą się popularnością matowych pomadek. Producent opisuje ją jako innowacyjną pomadkę, która zaskakuje trwałością kiss proof, a jednocześnie oczarowuje zmienianiem się z matowej w metaliczną 3D.
Oprócz obietnic producenta kosmetyk kusi dodatkowo eleganckim opakowaniem - zarówno kartonik, jak i docelowe opakowanie ładnie się prezentuje, choć plastik nieco się rysuje podczas noszenia w kosmetyczce czy torebce.


Pomadka ma intensywny fioletowy kolor, typowa śliwka, tyle że napakowania drobinkami w typie brokatu, aby uzyskać metaliczny efekt. Aplikator typowy dla błyszczyków pozwala na wygodną aplikację kosmetyku na usta. Osobiście zalecam nałożenie dwóch cieńszych warstw niż jednej konkretnej, gdyż dzięki temu unikniecie śladów szminki na zębach. Na minus zasługuje niestety fakt, że nie zdają się żadne starania przy nakładaniu pomadki na wewnętrznej krawędzi ust. Nie ma opcji, żeby kosmetyk tam został i zabarwił usta. Poza tym szminka ma bardzo dobre krycie i po kilku minutach zastyga nienagannie na kilka godzin. Na ustach utrzymuje się mat, który rozświetla ciemny kolor połyskującymi drobinkami nadając mu metaliczny charakter.

Przyznam szczerze, że efekt jak dla mnie jest ciekawy, jednak w ciągu dnia zalecam poprawki, gdyż jedzenie czy picie w prawdzie nie zjada koloru, ale ruchy kosmetyku na ustach powodują, że drobinki zbijają się i gromadzą w kilku miejscach zamiast być równomiernie rozmieszczone. Pomadka w kolorze Ultra violet dodatkowo wynagradza nam to optycznym wybieleniem zębów, a dzięki odpowiedniej aplikacji nie pomniejsza zbytnio ust.


Szminka Wibo Magic Pop jest dostępna w wybranych drogeriach Rossmann. Dostępna jest w czterech kolorach: 1 Peach dust, 2 Burnt orange, 3 Fiery glow oraz 4 Ultra violet w cenie regularnej 26,49 zł / 5 ml.

15 komentarzy:

  1. Ja tam wolę zdjęcia na twarzy, a nie na karteczce ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się! karteczka fajny dodatek do zdjęć, ale nie oddaje tego jak ten kolor może wyglądać na ustach;/

      Usuń
    2. Obiecuję, że się zrehabilituję :)

      Usuń
    3. no to czekamy ;) tym bardziej, że kolor jest bardzo ciekawy!

      Usuń
  2. muszę sobie kupić tą szminkę, ale chyba w innym kolorze, jestem bardzo ciekawa efektu na ustach

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kosmetyki Wibo ;) Odcień pomadki jest piękny, muszę sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor zupełnie nie dla mnie, ale samej pomadki jestem ciekawa. Może skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam tę nowość, ale kompletnie mnie nie kusi, a na karteczce też uważam, że za dobrze nie widać efektu jaki daje :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam już recenzje na YT i jakoś efekt na ustach mi się nie podobał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie kuszą opakowania :) Ładny kartonik powoduje, że chętniej sięgam po kosmetyk. Muszę zerknąć na inne kolory, bo ten zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy kolorek :D Jest to coś zupełnie nie dla mnie, ale ciekawy kosmetyk :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor zdecydowanie nie mój. Ogólnie myślałam, że pomadki są bardziej brokatowe przez co wydawały mi się mało interesujące, ale jednak zaskoczyły mnie i całkiem fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooooo kurde! fajnie to wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę zerknąć na nią, jak będę w Rossmannie. Kuszący ten kolor, a i opakowanie przyjemne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger