Cranberry twist

Wciąż w mojej głowie panuje szał na woski Yankee Candle, zwłaszcza, gdy nastała jesień, ciepło od kominka wspaniale wspomaga ogrzewanie domu, zapach nie tylko otula, ale również jest wspaniałym zwieńczeniem remontu mojego pokoju. Może jesteście ciekawi, jak się to u mnie zmieniło? W końcu mam toaletkę :D
Do żurawiny w woskach Yankee Candle podchodzę już drugi raz - pierwszy był wraz z Cranberry pear - liczyłam na nieco inny zapach, ale to nie tak, że byłam całkowicie rozczarowana. Tym razem zapach wybierałam w ciemno poprzez stronę internetową. Pojawił się jakiś czas temu jako nowość, więc koniecznie chciałam go wypróbować. Przedstawiam zatem tartę Cranberry twist.


Przyznam, że po nazwie wosku spodziewałam się pewnej mieszanki i to właśnie dostaję po rozpaleniu. Dominuje w nim słodka żurawina, po rozpaleniu jednak zapach byłby zbyt mdły, dlatego zostaje zrównoważony skórką cytrynową i imbirem, który jest równie bardzo wyczuwalny, ale się nie gryzie. Oprócz słodyczy wyczuwalne są również kwaskowe nuty - za pewne za sprawą skórki cytryny. Pięknie się to ze sobą łączy, tworząc spójny zapach.

Wosk jest dostępny w sklepie Goodies standardowo za 7 zł (22g).

27 komentarzy:

  1. Czuję, że mógłby się mi spodobać :) uwielbiam pić żurawinkę, jest baaaardzo zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię żurawinowe zapachy YC ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam ani jednego wosku z YC! Muszę w końcu, z czystej ciekawości, po nie sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam YC

    _________________________
    perfect look
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze go nie paliłam, ale na sucho nie jest mdły a słodko orzeźwiający

    OdpowiedzUsuń
  6. zapach jest ciekawy, ale nie powala :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwaskowe nuty a i oowszem lubie ale nie imbir ;x

    OdpowiedzUsuń
  8. no właśnie, ten imbir nie brzmi zbyt ciekawie. Reszta owszem..

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam żurawinę, ale najlepiej właśnie w towarzystwie czegoś świeżego :D Ta kompozycja wydaje sie być idealna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj mój szczęśliwy dzień, bo uwielbiam czytać recenzje zapachów, a to już chyba piąty post o woskach. :D Tego zapachu jeszcze nie miałam, bo nie za bardzo lubię owocowe zapachy, ale mimo wszystko na pewno go kiedyś wypróbuję. :))

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie nowości czekają jeszcze na swoją kolej, ostatnio dopiero Grand Bazaar poznawałam więc mam zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam żurawinowe woski a w tym zakochałam się od pierwszego wejrzenia (?!) po chwili od zapalenia całe mieszkanie pachnie tym woskiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesujący zapach ale mieszam go z mandarynka i wtedy to dopiero jest ogien dla powonienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ma piękny kolorek i ciekawi mnie jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście musi byc bardzo wyważony :) Ja z reguły lubię żurawinę w woskach i świecach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmm muszę po niego sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. myślę, że mógłby mi się spodobać, trzeba zamówić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie można stacjonarne dostać?

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Sklepy stacjonarne Yankee Candle, kilka sklepów Organique - np w galerii Auchan Łomianki czy Echo Kielce; w Warszawie również Świat Zapachów ;)

      Usuń
  20. nigdy nie uzywalam tych woskow :( ani nie mialam nic z YC :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz ♥

Copyright © 2014 Maleńka bloguje , Blogger