Haul i paczuszki & NOTD
Ostatnio często widzę wpisy z Waszymi nowościami, przesyłkami i zbieram szczękę z podłogi :) Zauważyłam, że wiele z Was często robi zakupy albo na nowy miesiąc lub pod koniec, gdy zobaczy czego ubyło. W moim przypadku jest jednak tak, że zakupy robię, gdy mi czegoś brakuje lub po prostu zobaczę w sklepie coś, co mi się spodoba i zapragnę to mieć. Ostatnio właśnie wpadło mi parę nowości, więc się nimi z Wami podzielę :)
Pierwsza, jeszcze wrześniowa przesyłka w ramach współpracy od sklepu internetowego rklingerie.com:
ByeBra - niewidzialny biustonosz
Żel pod prysznic BeBeauty z Biedronki - SPA, tym razem Brazylia (recenzja Bali KLIK)
Szampon Garnier Ultra Doux cytryna i biała glinka, czyli zestaw do włosów przetłuszczających się
W Carrefourze dopadłam również piankę do golenia Venus - tym razem owoce leśne, wcześniej miałam konwalie i byłam oczarowana :)
Bazarkowy łup, czyli marmurkowy LeMax w kolorze żółtym :)
Dzisiaj również przyszła paczuszka z wygraną w rozdaniu u Kasi z bloga malenka90.blogspot.com
Była tak uroczo zapakowana, że muszę Wam to pokazać krok po kroku. Pominę kopertę, w której to urocze pudełeczko było zawinięte w stretch.
Tak na szybko sprawdziłam kolory lakierów na karteczce ;)
Z równie wielką dumą przedstawiam Wam także moje zdobycze z drogerii Natura: 4 lakiery (piasek i 3 zapachowe z letniej kolekcji), 3 eyelinery (srebrny i 2 złote) oraz kredkę do zdobienia paznokci. Wszystko oprócz jednego lakieru i linera dostałam od mojego Pyszczałkę Grzesia :D
W Rossmannie z kolei w końcu dopadłam matowy top coat :D Z nim również dzisiejszy NOTD ;)
Niedługo też pewnie w moich zbiorach zagości niebieski piasek, bo Grzesio mi go obiecał - tak upublicznię tą informację, żeby się nie mógł potem wymigać :D
Obok Rossmanna jest Pepco, więc i tam wstąpiłam. Dorwałam tam długie, fioletowe rękawiczki bez palcy - idealne do korzystania z telefonu zimą za całe 6,99! Miałam 2 lata temu takie same, ale oczywiście jedną z nich zgubiłam :P
W Douglasie wymieniłam stary tusz na miniaturkę Clinique ;)
Z nowości wpadły mi jeszcze butki a la Emu, leginsy w norweskie wzory, 2 sukienki.. ale na to czekajcie w postaci outfitów ;)
Na koniec prezentuję Wam paznokcie dnia:
Już od dawna chodziło za mną takie zestawienie, a gdy w końcu dorwałam matowy top nic już nie stało na przeszkodzie. No może poza kończącym się czarnym lakierem Wibo :P
Do wykonania użyłam:
Eveline, 8w1 total action (baza)
Wibo, Express growth, nr 34
Golden Rose, Nail art, nr 106
Lovely, Matte top coat



