Queen of the night
Makijaż został wykonany w ramach projektu:
Najpierw myslałam o Pin up, lecz kiedyś, na początku blogowania robiłam tę stylizację, a teraz chciałam spróbować czegoś nowego ;) Zainteresowanych jednak odsyłam do TEGO posta ;)
Wracając do makijażu Glamour..
Niestety nie jestem zbytnio zadowolona ze zdjęć, gdyż no cóż, za późno się za to zabrałam, było już za mało dziennego światła i kombinowałam ile wlezie - i w łazience, i w swoim pokoju, a także na dworze. Dodatkowo dołożył się tu brak umiejętności robienia zdjęć makijażowi, który mam na sobie. Poza tym uważam, że w rzeczywistości make up prezentował się o niebo lepiej. Aż żałuję, że w liceum nie interesowałam się choć na tyle wizażem, i nie poszalałam z takim makijażem na studniówkę ;)
Także przygotujcie się psychicznie na zdjęcia, które fotograf powinien wrzucić do działu ksiąg zakazanych ;)
| Głupia mina musi być ;) |
| x2 :) |
Na tym zdjęciu widać, że rzęsy są sztuczne - nieźle odstają :P
Ale wybaczcie, to była moja pierwsza ich aplikacja.. Możecie być dumne, nie zakleiłam sobie oczu ;)
Makijaż zmalowałam przy użyciu:
+ Maybelline, The Collossal Volum' Express Smoky eyes
(totalnie zapomniałam, wybaczcie!)
Chciałybyście choć przez chwilę stanąć w błysku fleszy? ;)






![CRAZY MAKE-UP CHALLENGE: owoc czy deser? [2]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzbaE978zE5-v0Hh9aDU_AbhLeYsRaV-ASXxS6iiHMPg2xbXEl2LK5Rr5RjoQT8PQcXLgE8luqFwpzSCyU6earC9M6s0Lp1vbKhg1ilqX9uH_Br0VimawQ0kYKv2ciS5RDddqMTqXyUF4/s72-c/ty3.jpg)





